Motoryzacja   »   Samochody   »   Japończyk zgromadził wszystkie BMW M i otrzymał prezent w postaci kultowego M1

Samochody

rss

Japończyk zgromadził wszystkie BMW M i otrzymał prezent w postaci kultowego M1

2014.11.05//  J. Kruczek
Masakuni Hosobuchi jest prezesem japońskiego klubu BMW. Równocześnie jest on jedynym człowiekiem na ziemi posiadającym wszystkie modele BMW M jakie kiedykolwiek opuściły fabrykę. Jest to niemałe dokonanie i właśnie zostało odpowiednio nagrodzone.

Uhonorować tę kolekcję postanowili przedstawiciele BMW. Niemiecka marka podarowała Japończykowi odrestaurowany egzemplarz BMW M1 Procar Nurburgring Edition. Tym samym kolekcja wzbogaciła się o jedno z najbardziej wyjątkowych i rzadkich aut w historii motoryzacji.
BMW M1
BMW M1 BMW M1
BMW M1

To niesamowita, wyścigowa wersja legendarnego Coupe. Auto do dziś jest uznawane za jeden z najlepszych i najciekawszych modeli BMW. M1 opuszczało fabrykę w latach od 1988 roku do 1991 roku. Jego sercem był 3,5-litrowy, sześciocylindrowy silnik o mocy 277 KM. To wystarczało do uzyskiwania fantastycznych osiągów i cieszenia się sportową jazdą.
BMW M1
BMW M1 BMW M1
BMW M1

Nowy film z video.banzaj.pl więcej »
Aviar R67 - rzut okiem na prototyp

Źródło: wcf


Wpisz kod


Aby komentować pod stałym nickiem - lub zarejestruj.
Komentarze do:
Japończyk zgromadził wszystkie BMW M i otrzymał prezent w postaci kultowego M1

Podobne wiadomości

Facebook

4x4    Audi    BMW    Concept Car    Coupe    Crossover    Formuła 1    Hatchback    Kabriolet    Limuzyny    Mercedes    Porsche    Roadster    SUV    Samochody kompaktowe    Samochody luksusowe    Samochody sportowe    Supersamochody    Tuning    Volkswagen   

Newsletter

Newsletter

W dziale Lifestyle

W dziale Sport

W dziale Kultura

W dziale High-Tech

W dziale Gry

W dziale Biznes, Finanse, Prawo

  • Pozycjonowanie sklepów internetowych to proces, który wymaga długofalowych działań i odpowiedniej...

W dziale Extreme



Do góry  //  Motoryzacja   »   Samochody   »   Japończyk zgromadził wszystkie BMW M i otrzymał prezent w postaci kultowego M1